Co robi komornik w przypadku kiedy nie ma z czego ściągnąć długu?

#1 10-04-2013 00:37:47

Latuz
Użytkownik
09-04-2013
24

Mój znajomy ma komornika na karku ale komornik nie ma już z czego ściągnąć długu - co w takim razie komornik zrobi? Umorzy egzekucję? Czy egzekucja może być wznowiona? Co grozi mojemu znajomemu w takim wypadku? Będę wdzięczny za wszelkie informacje.

 

#2 10-04-2013 04:38:53

Mateuzs
Użytkownik
24-11-2011
4.556

Komornik najprawdopodobniej w takiej sytuacji po prostu umorzy dług. Trzeba jednak pamiętać że taka egzekucja może być w każdym czasie wznowiona. Dług przepada dopiero po 10 latach , jednak wystarczy że komornik co jakiś czas wyśle monit czy wezwanie do zapłaty - co jest czynnością w kierunku odzyskania długu i od każdej takie czynności (która była ostatnia) leci właśnie ten okres 10 lat..

 

#3 10-04-2013 20:39:35

pigwa
Użytkownik
27-12-2012
3.447

Tyle że rzadko zdarza się aby dług się jednak przedawnił. W każdym momencie może zostać wznowiony proces egzekucji komorniczej i ten okres będzie się liczył ponownie.

W momencie jak komornik nie ma z czego ściągnąć długu to będzie czekał aż będzie mógł ten dług ściągnąć wraz ze wszystkimi należnymi odsetkami.

 

#4 11-04-2013 08:44:03

jajacko
Użytkownik
16-12-2012
301

komornik umarza i zapomina o sprawie, ale wierzyciel może poczekać i wznowić egzekucje, bardzo ważne aby w przypadku bardzo długiej przerwy w egzekucji np 9,5 roku wystąpić do sądu z powództwem opozycyjnym z art 840kpc i "zdjąć" z długu odsetki starsze niż 3 lat, w przypadku starych długów to często nawet 50% zadłużenia.
Jest sporo "cwanych" wierzycieli hodujących długi i wznawiających egzekucje tuż przed upływem okresu przedawnienia ( odsetki karne są znacznie wyższe niż lokaty), co ważne zarzut przedawnienia musi podnieść dłużnik przed sądem, bo komornik może egzekwować dług nawet przy przedawnionej klauzuli.

 

#5 11-04-2013 10:22:49

Babol
Użytkownik
20-01-2013
674

Wierzyciel czasami też odpuści sprawę po umorzeniu, szczególnie jeśli kwota długa jest jakoś nieszczególnie wysoka... Osoba która ma dłużnika musi uruchamiając komornika mu zapłacić, a jeśli będzie mieć świadomość, że musi znowu to samo zrobić i znowu zapłacić, to może po prostu machnąć ręką na ten dług.

 

#6 11-04-2013 10:29:57

Meritum
Senior
Lokalizacja: Gliwice
12-02-2013
624
Babol napisał/a:

Wierzyciel czasami też odpuści sprawę po umorzeniu, szczególnie jeśli kwota długa jest jakoś nieszczególnie wysoka... Osoba która ma dłużnika musi uruchamiając komornika mu zapłacić, a jeśli będzie mieć świadomość, że musi znowu to samo zrobić i znowu zapłacić, to może po prostu machnąć ręką na ten dług.


na to, w przypadku jak to pięknie napisał Jajacko "cwanych wierzycieli"

bym nie liczyła

 

#7 11-04-2013 10:34:26

Baryła
Użytkownik
15-07-2012
710

A moim zdaniem to jest święte prawo wierzyciela, żeby sobie "hodować dług" !
Czy dłużnik sam z siebie nie ma obowiązku zapłacić ? Tylko to wierzyciel ma stawać na głowie, żeby ktoś oddał mu pieniądze, które mu się należą zgodnie z prawem ?

Jestem jak najbardziej za "cwanymi wierzycielami" i przeciwko cwaniakom, którym się wydaje, że jak poczekają odpowiednio długo, to nie będą musieli swoich długów spłacać...

 

#8 12-04-2013 09:01:15

Latuz
Użytkownik
09-04-2013
24

Czyli nie ma praktycznie żadnej możliwości uniknięcia długów komorniczych? Czyli praktycznie też krótko mówiąc nie ma możliwości nie spłacenia takiego zadłużenia chyba że wcześniej po prostu umrzemy? Bo nie oszukujmy się ale jeśli taki dług się nie przedawni to znajomy nie otrzyma nawet emerytury bo nie będzie mógł pracować na umowę bo inaczej komornik z niego będzie te pieniądze ściągać..

 

#9 12-04-2013 15:54:14

Meritum
Senior
Lokalizacja: Gliwice
12-02-2013
624
Baryła napisał/a:

A moim zdaniem to jest święte prawo wierzyciela, żeby sobie "hodować dług" !
Czy dłużnik sam z siebie nie ma obowiązku zapłacić ? Tylko to wierzyciel ma stawać na głowie, żeby ktoś oddał mu pieniądze, które mu się należą zgodnie z prawem ?

Jestem jak najbardziej za "cwanymi wierzycielami" i przeciwko cwaniakom, którym się wydaje, że jak poczekają odpowiednio długo, to nie będą musieli swoich długów spłacać...

Zawsze zobowiązania trzeba płacić
ale zawsze też bycie człowiekiem obowiązuje OBIE strony.
Jeśli mam klientkę która w 2006 jeszcze przed  ustawa wziąła pożyczkę z lichwiarskim oprocentowaniem
jeśli od tego czasu spłaciła kwotę w wysokości 5233 zł
ale spłaciła odsetki, zatem dalej pozostał kapitał,
Wobec tego jak mam nazwać takiego  wierzyciela który  nie chciał z nią iść na ugodę
uparcie żądając kwoty 8 tys złotych  - jak nie cwanym wierzycielem
inne słowo ciśnie mi się na usta ale odebrałam staranne wychowanie w dzieciństwie.

 

#10 14-04-2013 01:43:59

xpert
Użytkownik
08-04-2013
110

Witaj,

Istnieje możliwość, że wróci się po dług, a na chwilę obecną będzie musiał go zawiesić.

 

#11 14-04-2013 10:32:33

PrawniczkaTrojmiasto
Użytkownik
Lokalizacja: Gdynia
21-10-2012
680

i tak najczęściej się dzieje. zawieszenie długu, jest dla wierzycieli i komornika bardziej opłacalne niż jego umarzanie, dlatego ucieczka przed długami naprawdę nie jest ani łatwa, ani szybka. to moim zdaniem tylko obiciąża pscyhicznie. oczywiście rozumiem sytuacje ludzi którzy naprawdę nie mają z czego spłacać długu, ale cyniczne uciekanie nie popłaca.

 

#12 14-04-2013 11:35:27

jajacko
Użytkownik
16-12-2012
301

Co to jest zawieszanie długu?
Komornik w takiej sytuacji umarza egzekucję na podstawie art  824. § 1 pkt. 3
Wierzyciel ma w każdej chwili wznowić egzekucję i zabawa z komornikiem zaczyna się od nowa
To czy się opłaca czy nie to kwestia indywidualna, zawsze po kilku nieudanych egzekucjach mozna podpisać sensowną ugodę,  pamiętać należy także że odsetki karne są znacznie niższe niż odsetki od kredytów konsumpcyjnych.

Ostatnio edytowany przez jajacko (14-04-2013 11:38:33)

 

#13 14-04-2013 14:52:30

Lucky Luke
Użytkownik
15-06-2012
2.138
PrawniczkaTrojmiasto napisał/a:

i tak najczęściej się dzieje. zawieszenie długu, jest dla wierzycieli i komornika bardziej opłacalne niż jego umarzanie, dlatego ucieczka przed długami naprawdę nie jest ani łatwa, ani szybka.

I chyba tak powinno być. Każdy człowiek który narzeka na to, jacy to bezduszni i źli są komornicy, powinien pomyśleć jak by wyglądał jego ogląd na tę sprawę, gdyby to on był wierzycielem, który nie może odebrać należnych mu zgodnie z prawem pieniędzy.

 

#14 17-04-2013 16:49:52

pigwa
Użytkownik
27-12-2012
3.447

Bo prawie zawsze są dwie strony medalu. Fajnie było pożyczać ale teraz ciężko oddawać. Inaczej by sprawa wyglądała gdybyśmy to my byli pożyczkodawcami - my też wówczas chcielibyśmy jak najszybciej odzyskać pieniądze... A jak jesteśmy z drugiej strony to narzekamy że nie mamy z czego spłacać a ciągle chcą by im płacić.

 

#15 17-04-2013 19:30:51

vpeersz
Użytkownik
06-04-2013
113

Dokładnie. W obu przypadkach każdy czuję się poszkodowany. Jeżeli pożyczyłeś pieniądze i ich nie dostajesz, to czujesz się poszkodowany i wcale nie masz zamiaru iść na ugody. Z kolei dłużnik może nie posiadać żadnych środków i w tym przypadku sam czuję się poszkodowany. Trzeba spojrzeć na to z dwóch stron.

 

© 2009 - 2017 KredytForum.pl | Regulamin Kontakt

Forum kredytowe pomaga osobom zadłużonym.

Nasze serwisy
ForumPrawne.orgPoradaPrawna.pl