Potrzebuje pomocy

#1 10-09-2018 11:47:59

beatabucza
Użytkownik
12-08-2011
28

Przez moją głupotę wpakowałam się w straszne kłopoty. Szukam wyjścia z mojej sytuacji już jakieś 2 lata i nikt nie jest w stanie mi pomóc. Teraz jestem w takiej sytuacji że jak komornik mi zabierze i zapłacę mała część moich rat to nie straczy mi na nic. Jestem sama ze wszystkim czy znajdzie się ktoś kto jest w stanie mi pomóc. Mam dochod, od 8 lat pracuje w tej samej firmie mam wynagrodzenie w wysokości 3200 z czego część zabiera mi komornik.
Mam raty w providencie , eurokredyt i firmie Postea gdzie place co tydzień .
Do tego chwilówki i tysiąc innych rzeczy . Na dziś mam prywatnie do oddania 700 zł które pożyczyłam na życie. Wynajmuje mieszkanie, z mężem już nie jestem. Dziś nawet nie wiem za co kupię mleko dla dziecka i pieluchy które mi się kończą. Czy znajdzie się tu osoba która jest mi wstanie pomoc w znalezieniu wyjścia z mojej sytuacji?! Nie jestem żadną patologia staram się jak mogę spłacać co tylko mogę żeby się pozbyć długów ale niestety już sama nie daje rady nie wiem co robić..
To już desperacja jak pisze tu post.
Może ktoś ma pracę która mogę wykonać, cokolwiek proszę o pomoc

 

#2 10-09-2018 15:58:01

pantera2104
Senior
20-06-2012
924

Za co komornik na pensji i ile ma do ściągnięcia jeszcze?

 

#3 10-09-2018 18:58:07

beatabucza
Użytkownik
12-08-2011
28

Dużo ma do ściągnięcia bo ma kilka spraw dot. chwilówek i jeden kredyt z euro banku co wykupiła go firma windykacyjna i samych odsetek mam 3 razy więcej niż wziełam kredytu.
Niektóre sprawy mam u komornika pouchylane na długość postępowania bo długo zarabiłam mniej i otrzymywał nieduże pieniądze.
Ogólnie komornik niech sobie bedzie i zabiera to co zabiera mnie najgorzej dobijaja pozyczki które spłacam cotygodniowo ....to jest masakra bo w tej chwili nie mam na życie już nic

 

© 2009 - 2019 KredytForum.pl | Regulamin Kontakt

Forum kredytowe pomaga osobom zadłużonym.

Nasze serwisy
ForumPrawne.orgPoradaPrawna.pl